Etykiety

sobota, 26 maja 2012

3 miesiące od pierwszego spaceru

Chodź, no przytul mnie tak jak wtedy. Usiądź obok, przyglądaj się...i całuj czule. Bądź, bo zwariuje. Zaczynam się dusić, bo brak wydychanego przez Ciebie powietrza jest dla mnie jak brak tlenu. Brak Twoich ramiom to jak brak domu. Dobrze, że zachowałeś się w moim sercu, bo bez Ciebie nic nie ma....


Nasze ławki, nasze drogi, nasza uliczka...


 A gdzie nasze marzenia? Gdzie szczerość i odwaga?



Na zawsze...
Alex

2 komentarze:

  1. serce boli...

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo boli...z tęsknoty boli...za swoją częścią

    OdpowiedzUsuń